Dlaczego warto korzystać ze ścieżek referencyjnych?

Podczas pracy nad każdym utworem, w końcu przychodzi etap miksu lub masteringu, do którego należy przygotować się jak najlepiej. Nie ważne czy chcesz go wykonać sam lub zleć to komuś z zewnątrz. Zawsze warto mieć w zanadrzu ścieżki referencyjne.

Czym są ścieżki referencyjne?

Najprościej mówiąc, są to takie utwory, które wyznaczają obecnie panujące standardy w kwestii brzmienia. W praktyce oznacza to, że są wykorzystywane po to, aby porównać nasze nagrania do komercyjnych, profesjonalnych kawałków. Ścieżką referencyjną może być każdy profesjonalnie zmiksowany, zmasterowany i wydany utwór. Oczywiście nie ma czegoś takiego jak oficjalny spis ścieżek referencyjnych. Każdy powinien sam stworzyć sobie taką listę. Później opowiem o tym, jak to zrobić.

Do czego służą?

Jeżeli miałbym opisać to jednym zdaniem – do ścigania konkurencji. W muzyce od zawsze panowały standardy brzmieniowe, które zmieniają się z roku na rok. Wystarczy posłuchać nagrań z początku lat 90, a później przełączyć się na lata 80. Różnica brzmienia jest zauważalna gołym uchem. Oczywiście nie oznacza to, że nagrania z lat 80 brzmiały gorzej, one nadal brzmią bardzo dobrze. Jednak gdyby ktoś obecnie wydał album, który brzmiałby identycznie jak w latach 80, mógłby mieć problem z przebiciem się, ponieważ obecnie panują inne standardy. Zauważcie, że nawet jeżeli ktoś nagrywa album w stylu lat 80, to nie brzmi on dokładnie jak płyta z tamtego okresu. Zostaje zachowany charakter brzmienia z dawnych lat, ale osadzony we współczesnym brzmieniu.

Najważniejszą funkcją ścieżek referencyjnych jest ustalanie pewnego wzorca. Wyobraźcie sobie, że na świecie istnieje tylko jeden model smartfona. Jakbyście mogli stwierdzić, czy jest on zły, czy dobry? Najzwyczajniej w świecie byłby uważany za dobry, bo nie można by było go porównać do żadnego innego. Jednak wystarczy, że wszedłby drugi model, który posiadałby 2 razy więcej funkcji. Wcześniejszy model zostałby automatycznie uznany za słabszy. Stałoby się to tylko z jednego powodu – pojawienia się konkurenta. W muzyce sprawa wygląda tak samo – jakbyśmy mogli stwierdzić, czy dany utwór brzmi dobrze, jakbyśmy nie słyszeli żadnego innego?

Jak dobierać ścieżki referencyjne

W sumie nie ma żadnych reguł, podzielę się jedynie swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami.

  • Najlepiej, żeby były to kawałki z tego samego gatunku. Jeżeli miksujemy hip-hopowy kawałek i będziemy go porównywać do metalu to ciężko będzie uzyskać „hip-hopowe” brzmienie. Chociaż z drugiej strony może się to okazać ciekawym eksperymentem.
  • Podobny charakter utworu. Ciężko byłoby porównać smutny, wolny utwór do energicznego, szybkiego i tanecznego. Ich charakter brzmienia różni się drastycznie.
  • Wybierajcie topowe utwory. To one wyznaczają standardy, na nic może się przydać kawałek z 10 ligi.
  • Szukamy kawałków, które podobają nam się brzmieniem. Takich, które uważamy za wzór świetnego brzmienia.
  • Ważne, żeby ścieżki były jak najlepszej jakości, nie jakieś marne mp3 w 128 kb/s.
  • Nie muszą być to kawałki, które podobają się nam ze względów muzycznych. Ważniejsze jest to, że brzmią dobrze.
  • Podstawą jest poznanie swoich referencyjnych kawałków – słuchaj, słuchaj i jeszcze raz słuchaj.

Co można wywnioskować?

Mógłbym napisać wszystko. Tylko byłaby to odpowiedź w stylu „Co mam zjeść na obiad” – „To na co masz ochotę”.

  • Balans głośności pomiędzy instrumentami – Nie wiesz, na jakim poziomie powinien być wokal? Posłuchaj podobnych kawałków i już wszystko stanie się prostsze.
  • Panorama – Nie wiesz jak rozstawić instrumenty w panoramie? Wsłuchaj się jak, robią to profesjonaliści.
  • Balans częstotliwości – Chodzi tutaj głównie o skupienie się na niskich i wysokich częstotliwościach. Wystarczy porównać to, co dzieje się w tych pasmach.
  • Ilość pogłosów – Niewprawione ucho będzie miało problem z wyłapaniem takich rzeczy, ale warto próbować i wsłuchiwać się w takie detale.
  • Wszystko inne co chcielibyśmy odwzorować – Chcemy, żeby wokal brzmiał podobnie jak w The Weeknd – słuchamy i próbujemy to zrobić. W końcu mamy już jakiś punkt odniesienia.

Kiedy stosować ścieżki referencyjne?

Każdy, kto produkuje muzykę elektroniczną, wie, że etap miksu przeplata się z etapem tworzenia. Często już podczas tworzenia linii basowej robimy wstępny miks, ponieważ dążymy do brzmienia, które mamy w głowie. Zazwyczaj już na tym etapie wykonujemy procesy typowe dla miksu. Dlatego z takich ścieżek można korzystać już na etapie tworzenia.

Kolejny i najważniejszy punkt to etap miksu. Nie ważne czy wykonywany przez nas samych, czy przez kogoś innego. Zawsze warto mieć przygotowane takie ścieżki. Jeżeli wykonujecie komuś miks, to warto poprosić o takie ścieżki.

Mastering, podczas tego etapu korzystanie ze ścieżek referencyjnych jest wręcz wskazane. Pozwala to w lepszym stopniu dopasować utwór do zamierzonych standardów brzmieniowych.

Jakie korzyści?

  • Poprawa brzmienia swoich produkcji
  • Cenna nauka i ćwiczenie uszu
  • Trzymanie się obecnych standardów
  • Odświeżanie uszu – Gdy długo słuchamy jednego nagrania, to wydaje się ono brzmieć dobrze. Jednak gdy w przerwie puścimy profesjonalne nagranie, od razu wyłapiemy błędy i niedociągnięcia.
  • Możliwość zobrazowanie swojej wizji osobie miksującej nasze utwory

Macie swoje ulubione ścieżki, do których porównujecie swoje kawałki?